HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 la montanian

Go down 
AuthorMessage
Admin
Admin
avatar

Posts : 71
Join date : 2009-10-12

PostSubject: la montanian   Mon Oct 12, 2009 12:26 pm

kawiarnia
Back to top Go down
View user profile http://parisrpg.omgforum.net
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:11 pm

powiedzmy, że montanian było blisko, więc natalie zażyczyła sobie kawę tutaj! siedziała teraz przy stoliku (może w środku, nawet jeśli te na zewnątrz są takie ładne) i czekała, aż thomas wróci z latte dla niej. machała małą stopą pod stołem i obkręcała kosmyk włosów wokół palca wskazującego.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:18 pm

-latte dla pięknej natalie - kto by pomyślał, że thomas potrafi być taki szarmancki. pewnie twarz i figura natalie robiły swoje, albo był bardzo napalony i chciał ją w ten sposób do siebie przekonać. grunt, że usiadł vis a vis niej, stawiając przed sobą swoje espresso. patrz, mieli z sebkiem coś wspólnego. wsypał do niego pół saszetki brązowego cukru i zamieszał - więc natalie, powiedz mi coś o sobie, skoro już los skrzyżował nasze ścieżki - może coś wciągał?
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:24 pm

natalie była raczej zdziwiona, bo zazwyczaj faceci zachowywali się jak napalone świnie, więc thomas okazał się miłą odmianą. jeszcze by się zdziwiła, hehe. przygryzła dolną wargę i sięgnęła po kubek z latte.
- hm, a co chciałbyś wiedzieć, thomas? - zapytała, zakładając nogę na nogę. przyglądała się thomasowi z wyraźnym zaciekawieniem. no proszę xd.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:28 pm

pochylił się w jej stronę w taki sposób, jakby chciał przekazać jej tajemnicę wag państwowej. może nawet oparł dłoń na jej dłoni i tak pochylony szepnął - wszystko - o tak, był mistrzem w zwodzeniu kobiet. pewnie potem się w niej zakocha i sebek będzie mógł to wykorzystać, ale póki co to thomas chciał wykorzystać natalie. nie sebka, żeby nie było. sebka chciał, owszem, ale zabić :d.
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:34 pm

natalie zachichotała pod nosem i póki co tylko upiła? xd trochę pianki z górnej części latte. chyba najbardziej kocham tę piankę właśnie rly.
- więc znasz już moje imię, a to naprawdę wiele, wierz mi. poza tym jestem striptizerką w takim jednym klubie w montparnasse i jestem nimfomanką - rzuciła, całkiem poważnie, odsuwając nawet włosy za ucho. wcale nie była striptizerką ani nimfomanką, ale chciała zobaczyć jak thomas na to zareaguje.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:37 pm

thomas uniósł jedną brew w znaczącym geście niedowierzania, bo był pewnie jak chodzący i dymający wykrywacz kłamstw, skoro siedział w takiej branży, a nie innej.
-hm, czyli oprócz tego jak masz na imię wiem też na pewno, że nie jesteś ani striptizerką, ani nimfomanką, ani też aktorką, bo kiepsko kłamiesz - uśmiechnął się do niej rozbrajająco, więc nie zdziwiłabtym się gdyby teraz właśnie rozpłynęła się na krześle.
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:39 pm

a natalie, jak to człowiek po zielsku, po prostu roześmiała się, jakby właśnie opowiedział najzabawniejszy żart roku. okej nie,xd. może po prostu zachichotała, zakrywając twarz dłonią.
- wow, przejrzałeś mnie. faceci zazwyczaj są na tyle głupi, że mi w to wierzą. jesteś detektywem? - zapytała, unosząc prawą brew, bo musiał być kimś w tym rodzaju, skoro ją przejrzał!
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:45 pm

-powiedzmy, że po prostu znam się na ludziach - odpowiedział wymijająco, aczkolwiek wiarygodnie, puszczając jej oczko, żeby kompletnie natalie rozproszyć i odwieść od tematu - więc, natalie. skoro nie jesteś striptizerką ani aktorką, to kim? - uniósł brwi, czekając może nie z zapartym tchem, ale z niejaką niecierpliwością. miał nadzieję, że nie otrzyma odpowiedzi, budzącej podejrzenie iż natalie jest córką jednego z jego wrogów!
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:51 pm

natalie nie drążyła dalej tego tematu, bo skoro thomas nie chciał mówić, to ona nie nalegała. oblizała za to usta z pianki.
- studentką. i praktykantką. to znaczy teraz mało chodze na uczelnię, bo praktyki, a w wolnych chwilach chodzę na zakupy i imprezuję - wzruszyła chudymi ramionkami. pochyliła się i przesunęła opuszkami palców po policzku thomasa - masz tutaj coś czarnego - poinformowała go z uśmiechem.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 2:55 pm

-hm, tak? w takim razie dziękuję - odruchowo przesunął dłonią po swoim średnio ogolonym policzku, kiedy natalie cofnęła rękę. uśmiechnął się do niej i dopił swoją kawę, o której na śmierć zapomniałam i pewnie sam thomas też. zbyt zajęty był kontemplowaniem urody natalie. zastanawiał się też, czy nosi majtki. :p
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 3:07 pm

nosi-,-xd. natalie uśmiechnęła się do niego uroczo i w tym momencie była gotowa go nawet pocałować, bo miała na to ochotę, ale zadzwoniła jej komórka.
- hm, wybacz, muszę odebrać - mruknęła do thomasa i zmarszczyła nosek, kiedy zobaczyła, że na jej ekranie wyświtla się 'tata' - tato, nie mogę teraz rozmawiać. no dobra, ALE NIE KRZYCZ. później. nie. nie przyjdę. KUPIŁAM. skończ, jejku, cześć - przewróciła niecierpliwie oczami i wrzuciła komórkę do torebki. ah, ci rodzice.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 3:09 pm

thomasowi trochę zrzedła mina, pomyślał bowiem, że natalie musi mieć jakieś szesnaście lat. rozejrzał się nawet po lokaku, spodziewając czychającego na niego policjanta albo grupki ludzi z tabliczkami 'pedofil'. oprócz nich jednak w kawiarni był tylko jakiś afroamerykanin ze swoją dziewczyną i dwójka homoseksualnych wietnamczyków.
-nie ma sprawy. odwieźć cię do domu?
Back to top Go down
View user profile
natalie

avatar

Posts : 78
Join date : 2009-10-13
Age : 30
Location : paryżewo

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 3:13 pm

- nieee, nie przejmuj się, po prostu moja matka ma dzisiaj urodziny i ojciec twierdzi, że powinnam już przyjechać do domu i pomóc nancy w przygotowaniach. ale ja się nigdzie nie wybieram, nie mam szesnastu lat, żeby mną rządził - pokręciła zdecydowanie głową i upiła łyczek swojego latte - więc na czym skończyliśmy.
Back to top Go down
View user profile
thomas

avatar

Posts : 90
Join date : 2009-10-12
Age : 32

PostSubject: Re: la montanian   Tue Oct 13, 2009 3:28 pm

thomas odebrał jakiegoś smsa, przez którego podniósł się gwałtownie, przewracając krzesło.
-na tym, że muszę iść, przepraszam cię natalie.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: la montanian   

Back to top Go down
 
la montanian
Back to top 
Page 1 of 1

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
paris :: MIASTO :: Kawiarnie i restauracje-
Jump to: